Umwh.
Co za dzień. Ludzie ja mam ferie a wstaję o 7.15, bo pani okulistka sobie zażyczyła tak rano pacjentów przyjmować. Ja nie wiem, może poranne powietrze dobrze robi jej na cerę, ale mi niekoniecznie.. Umh. Żeby poprawić mi humor pani doktor stwierdziła, że na jedno oko nigdy nie będę widziała więcej niż 60%. Miło, nie [...]
luty 22, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: irytujący młodszy brat, okulista, orkiestra, waltornia . Autor Martika . Komentarzy: 3 komentarzy
mh… Coś mnie wypompowało ostatnio. I gdyby nie to, że praktycznie nie siedzę w domu mogłabym to zwalić na wszechogarniającą nudę. Ale nie. Bo przecież jest orkiestra, w której spędzam dwie godziny trzy razy w tygodniu, a jak nie jestem na próbie to jest też miasto (miasteczko?) które pochłania tyle czasu, że nie ma co [...]
luty 20, 2008
Kategorie: myśli . Tags: ferie, katar, orkiestra, smęty, waltornia . Autor Martika . Komentarzy: 3 komentarzy
Tym razem typowo pamiętnikarska prywata. A co?
Bo od tego są przyjaciele żeby o nich pisać. I żeby pamiętać.
Waltronistki moje orkiesrowe.
Buka i Bajp.
Dwie dziewczyny z którymi można zjeść księżyc i popić roztopioną drogą mleczną.
Albo szampanem z okazji nowego instrumentu. Bo nie ma to jak zakup nowej waltorni dla Bajpasa.
Trzeba to uczcić, koniecznie. Ruskim szampanem i czipsami [...]
luty 12, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: orkiestra, przyjaciele, waltornia . Autor Martika . Komentarzy: 5 komentarzy