My.

Ludzie są z natury dobrzy
Powzięłam tę filozofię jakiś dłuższy czas temu, właściwie nie wiem dokładnie kiedy. Wpływ niestety miała książka, aż tak mądra nie jestem żeby to sformułować tak ładnie, ale ciągle twierdzę, że zdanie to trafiło na podatny grunt i tylko dlatego się przyjęło. Autodowartościowywanie się.
Filozofia wygląda tak: każdy człowiek chce być dobry, dawać [...]

szczerze

I teraz patrzę w bezsensownie puste okienko mojej przeglądarki poszukując sposobu przelania tego dziwnego ciepła umiejscowionego gdzieś pomiędzy żołądkiem a obojczykami w samym środku mnie. Jest to zadanie dość trudne, bo jak wytłumaczyć niewytłumaczalny z definicji głębokiego zadowolenia z rzeczywistości, podczas gdy klasówka z fizyki jest już pojutrze, a włosy, które miały być czerwone wyszły [...]

Dziękuję

Dziś przypadkowo włączyła mi się piosenka w Winampie, której nie słuchałam już bardzo długo, ale gdy ostatni raz ją słyszałam zareagowałam dokładnie odwrotnie niż nakazuje jej tytuł. Tylko dlatego, że tak bardzo do mnie wtedy pasowała. Przypomniało mi się nagle wszystko co działo się ze mną wcale nie tak dawno temu, kilkanaście miesięcy wstecz. I [...]

Bo wie pani…

“Wszystkiego dobrego… Bo ja dla pani królewno, to bym zrobił wszystko, wszystko… Bylebym tylko miał znowu te 20 lat.”
Smutny obrazek dziś w tramwaju. Człek wpływowy i bogaty na oko i na uchu, trochę zawieczony, ale dzielnie trzymający głowę prosto. Człowiek inteligenty, pracujący dla elit. Pijany rozprawiający o moich łydkach i innych partiach ciała. “Bo wie [...]

Maj

Niezaprzeczalnie mamy maj. Pierwszy, w którym wszystko jest tak, jak w stereotypie. Pachnący bzem i obezwładniający słońcem. Piękny tak, jak się zawsze o tym marzyło. Wszystko jest tak jak być powinno. Czuję się kochana i potrzebna, kocham i potrzebuję. Mam przyjaciół na których zawsze mogę liczyć. Strach przed utratą tego wszystkiego wydaje się jedynym problemem, [...]

Manifeścik

Napisałabym coś. Wyszukała najpiękniejsze słowa jakie znam. Te których nie znam, wymyśliłabym. Wyzwalałyby pachnące skojarzenia, słoneczne myśli i dźwięki o miękkości kociego futra. Mówiłyby o wszystkim. O tym, że słońce, mimo, że nigdy nie obejrzane dokładnie, jest takie piękne, o tym, że na dachu usiadła sroka i o tym, że można śpiewać i tańczyć, ot [...]