Tak tak, nie ma to jak obudzić się o 3.40.. Oczywiście obudzić się względnie, jeżeli za układ odniesienia przyjmiemy fizyczność. Bo co do obudzenia mentalnego to mogą być wątpliwości…
W każdym razie.
Wstając z łóżka w szczytnym celu nie ma się jego poczucia. Absolutnie. Absolutnie nie czuje się sakralności przyoblekania się w mundur, zakładania krawatu, zapinania guzików [...]
marzec 23, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: babcia, jedzenie, orkiestra, przyjaciele, sen, Wielkanoc . Autor Martika . Komentarzy: 6 komentarzy
No tak. Mieszkanie w pokoju z fajną dziewczyną ma jednak także złe strony. Dotarło to do mnie dziś rano, gdy wykonywałam najbardziej bolesną z czynności, to jest: budziłam się. Otóż jakże by inaczej, wspaniała sobota rozpoczęła się musztrą z orkiestrą na hali. Ale ja nie o tym… Zawsze dźwięk budzika w sobotę irytował mnie wręcz [...]
marzec 1, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: bursa, współlokatorka, sen, musztra . Autor Martika . Komentarzy: 5 komentarzy