Naprawdę ze mną źle. Moje życie stało się obce dla mnie do tego stopnia, że wzięłam się za sprzątanie tej góry bluzek, spódnic i spodni, wylewającej się przy każdym otworzeniu szafy na środek mojego pokoju. Najgorsze jest to, że nawet nikt mnie do tego nie zmuszał, po prostu tak strasznie mi się nudziło, że musiałam [...]
lipiec 2, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: bałaganiarstwo, nuda, sprzątanie, ubrania . Autor Martika . Komentarzy: 7 komentarzy
Zaczynam ten post chyba czwarty raz i za każdym razem po napisaniu pierwszego zdania z lubością i lekkim rozczarowaniem wciskam klawisz ze strzałką w lewo. Nie mogę znaleźć żadnego tematu, który, tak jak zwykle sam zacząłby się opisywać, a ja byłbym jedynie bierną obserwatorką moich dłoni na klawiaturze. Może to znaczyć tylko jedno: ja NAPRAWDĘ [...]
lipiec 1, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: nuda, orkiestra, wakacje . Autor Martika . Komentarzy: Dodaj komentarz
“Ginę… Ach krwawią rany w mym umyśle. mózg wylewa się uszami, życie ucieka, odpływa, wycieka ze mnie… Jeszcze chcę je złapać, jeszcze walczyć, jeszcze trzymam moją jedyną broń w dłoni, jeszcze mam otwarte oczy. Jeszcze próbuję zachować świadomość, oddzielić mój głos i tych parę wyobrażonych głosów, od tych otaczających mnie z każdej strony. Zrozumienie tego, [...]
kwiecień 18, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: język polski, nuda, szkoła, walka . Autor Martika . Komentarzy: 3 komentarzy
(tekst napisany na lekcji języka polskiego, więc styl z wiadomych przyczyn nie najlepszy. Mogłabym zmienić, ale przepisuję w oryginale, aby wiernie oddać co robią uczniowie podczas wszechogarniającej sennosci, jaki to ma wpływ na tok myslenia itd.)
Język polski w matematycznej szkole. Bez wątpienia najbardziej rozwijająca lekcja w całym rozkładzie zajęć. I wcale nie chodzi o taran [...]
luty 28, 2008
Kategorie: teksty . Tags: nuda, pisanie, polski, staszic, szkoła . Autor Martika . Komentarzy: 4 komentarzy
Dopiero trzeci dzień ferii, a ja już się nudzę tak, że prawie nieopisywalnie. I wcale nie jest pocieszająca myśl, że to wszystko moja wina. Bo gdzieś tam są znajomi. Wystarczy zadzwonić. Gdzieś tam są książki. Wystarczy otworzyć. Ale to wszechogarniające “nie chce mi się”, sprawia, że jedyne co robie to siedzę na niewygodnym krzesełku i [...]
luty 11, 2008
Kategorie: myśli . Tags: ferie, nie chce mi się, nuda . Autor Martika . Komentarzy: 2 komentarzy