Uchylone drzwi

Otwarte drzwi zawsze mnie niepokoiły. Nieważne, czy pomieszczenie za nimi było jasne, czy zaciemnione, czy znałam każdy mebel i bibelot na pamięć, czy widziałam je pierwszy raz. Nigdy nie chciałam go oglądać. Drzwi są po to, by pozostały zamknięte. Czasami uchyli je uprzejme ramię, przepuści przodem, a ja poczuję czyjąś dłoń na plecach. Ale tylko [...]

Szczęśliwe ziarenko piasku

Bo niektóre rozmowy dość przypadkowo okazują się ważniejsze niż miały być w założeniu. Jak mały kamyk poruszają myśli, które z konieczności ich zapisania, formułują się w zdania, które zaskakująco dobrze oddają to, co chce się powiedzieć. Czasami jestem zadziwiona tym, że to naprawdę ja tak myślę.
Wczoraj miała miejsce rozmowa, której wnioski, myślę, że warto zapisać. [...]