Cóż wygląda na to, że moje życie w końcu diametralnie się zmieni i będę w pełni uprawniona do zmiany obrazka u góry strony.
Coś w stylu “Nad Miastem” Szagala (jakkolwiek się pisze to nazwisko mam je utrwalone w wersji fonetycznej ). Wybór szeroki, na szczęście wielu było zakochanych malarzy.
Ale to za jakiś, bardzo niedługi zresztą, [...]
październik 31, 2009
Kategorie: Uncategorized . Tags: ja, lenistwo, matura, miłość, szkoła . Autor Martika . Komentarzy: 4 komentarzy
Ludzie są z natury dobrzy
Powzięłam tę filozofię jakiś dłuższy czas temu, właściwie nie wiem dokładnie kiedy. Wpływ niestety miała książka, aż tak mądra nie jestem żeby to sformułować tak ładnie, ale ciągle twierdzę, że zdanie to trafiło na podatny grunt i tylko dlatego się przyjęło. Autodowartościowywanie się.
Filozofia wygląda tak: każdy człowiek chce być dobry, dawać [...]
maj 12, 2009
Kategorie: myśli . Tags: dobro, filozofia, ja, ludzie, miłość, szczęście . Autor Martika . Komentarzy: 5 komentarzy
I teraz patrzę w bezsensownie puste okienko mojej przeglądarki poszukując sposobu przelania tego dziwnego ciepła umiejscowionego gdzieś pomiędzy żołądkiem a obojczykami w samym środku mnie. Jest to zadanie dość trudne, bo jak wytłumaczyć niewytłumaczalny z definicji głębokiego zadowolenia z rzeczywistości, podczas gdy klasówka z fizyki jest już pojutrze, a włosy, które miały być czerwone wyszły [...]
kwiecień 28, 2009
Kategorie: myśli . Tags: miłość, szczęście . Autor Martika . Komentarzy: 1 komentarz
No to mamy wiosnę, taaak?
Wyczekana, wymarzona, wyjęczana pośród chmur pary wydobywającej się z ust. Prośba o nią była słyszalna w każdym szczęknięciu zębów i potarciu skostkniałych dłoni.
No i jest.
I tutaj pora na wkroczenie do akcji mojej przewrotnej natury. Znaczy cieszę się, oczywiście. Ale jakoś tak nie całym jestestwem, nie czuję ciepła w dłoniach, nie cieszę [...]
kwiecień 15, 2009
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: miłość, staszic, wiosna, tęsknota, kebab . Autor Martika . Komentarzy: 1 komentarz
To żałosne, że jedynie poszukiwanie wszelkich wytłumaczeń dla nienapisania na jutro wypracowania z polskiego skłoniło mnie do odwiedzenia mojego pomarańczowego czarno-czerwonego bloga. Przyznaję, tęskniłam, jednak brak jakiejkolwiek nudy w życiu nie sprzyja, paradoksalnie, natchnieniu. Rzekłoby się, że wiele inspiracji, mnóstwo rzeczy do napisania, bla bla bla bla… No tak wszystko prawda, potwierdzę, podpiszę się obiema [...]
luty 17, 2009
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: impreza, ja, klasa, marzenia, miłość, warszawa, znajomi . Autor Martika . Komentarzy: 1 komentarz
Po całym wieczorze marudzenia na skostniałe palce, ostentacyjnego jęczenia o kubek herbaty, oczywiście niepowiązanego z czynnością jej zaparzanie, chowania się pod wszelkie kołdry, owijania się w bluzy i marzenia o rękawiczkach, ktoś w końcu zrozumiał o co mi chodzi i wskoczył mi na kolana. Przestało mi być zimno w opuszki dłoni, jedynie mały pierwiastek zimna [...]
grudzień 14, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: miłość, tęsknota . Autor Martika . Komentarzy: Dodaj komentarz
Jeśli powiem, że Pana kocham, to przecież nie będzie banalne, prawda?
W sumie niepotrzebnie pytam. Sama znam odpowiedź.
Nie może być banalne- jest niepowtarzalne z definicji. Nie jest osłuchane coś, czego nikt nie słyszy i opatrzone- niezauważone. Mówiąc “nikt” nie mam na myśli oczywiście nas, proszę Pana. Bo my istniejemy i mamy się dobrze. Nie powiem “bardzo [...]
grudzień 1, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: czworook, miłość, Pan . Autor Martika . Komentarzy: Dodaj komentarz
Czuję się dziwnie. Mam Internet w bursie. Wszystkie strony się otwierają. Pierogi zjedzone w niepozornej, obskurnej z zewnątrz knajpki były naprawdę dobre. Dostałam dwie dobre oceny, nie spóźniłam się na angielski, środa minęła mi szybko i nie inwazyjnie. Powiem więcej, jest środa a ja mam dobry humor. Nie przeszkadzają mi pytania Aśki, o asymptoty x [...]
listopad 12, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: miłość . Autor Martika . Komentarzy: 1 komentarz
Czasem są takie dni, które potrzebują śmiechu nieproporcjonalnie głośnego i intensywnego do zabawności powodu. Lecz, nie po to, żeby wyrazić radość, tylko, aby zatuszować przed sobą, że coś jednak jest nie tak. Pomimo tego, że słońce czasem wychodzi zza chmury, akurat wtedy, gdy nadchodzi czas na spacer, że zimny wiatr ustaje, gdy chce się iść [...]
październik 13, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: miłość, tęsknota . Autor Martika . Komentarzy: Dodaj komentarz
Znów chce mi się pisać. Znak niezawodny, że moje życie tutaj się w miarę unormowało. Wcześniej byłam zajęta przypominaniem sobie tego specyficznego sposobu życia i chyba w końcu mi się udało. Czuję, jakby w mózgu zapaliła mi się lampka i rozległ się głos “tak wygrała pani mikrofalówke”, któremu akompaniują chóry anielskie. Cóż, zaczynam się rozpędzać.
Fakt, [...]
wrzesień 24, 2008
Kategorie: blablablaaaaa . Tags: miłość, przedstawienie, przyjaciele, staszic, szkoła, warszawa, wilno, środa . Autor Martika . Komentarzy: 2 komentarzy