My.

Ludzie są z natury dobrzy
Powzięłam tę filozofię jakiś dłuższy czas temu, właściwie nie wiem dokładnie kiedy. Wpływ niestety miała książka, aż tak mądra nie jestem żeby to sformułować tak ładnie, ale ciągle twierdzę, że zdanie to trafiło na podatny grunt i tylko dlatego się przyjęło. Autodowartościowywanie się.
Filozofia wygląda tak: każdy człowiek chce być dobry, dawać [...]

Prawie o Świętach

Uwaga, będę banalna. Chociaż szczerze mówiąc pisząc to zdanie miałam nadzieję, że owa banalność w moim wydaniu jest czymś nowym i oryginalnym. Ale spokojnie, to z pewnością tylko objaw mojego przerośniętego ego z wyolbrzymioną potrzbą wyróżniania się. Ale to nie moja wina. To wszystko przez imię.
Dobrze, skoro już roztrząsnęliśmy kwestie mojego zdrowia emocjonalno-psychiczno-fizycznego i winy [...]

Okno

Wieczorem, siedząc w oświetlonym pokoju i patrząc w okno, gdy na dworze widać już tylko odległe światła latarni, najłatwiej jest zobaczyć swoje własne odbicie. Może trochę przytłumione, może trochę rozmyte, ale przecież to tylko pozwala wymodelować je wedle własnego uznania. Jeśli tylko zechcesz, możesz zobaczyć swoją gładszą cerę, subtelniejsze rysy, bardziej błyszczące oczy. Czyż nie? [...]

Pokój

Ot, pokój jak każdy inny.
Pod ścianą dumnie rozparło się łóżko z czystą pościelą, która promienieje wwietrzonym w nią wiatrem i słońcem zbieranym przez cały dzień. Wystarczy się w nią wtulić, aby poczuć że coś zmienia, że gdzieś ktoś się śmieje, że gdzieś ktoś kogoś kocha i że tym kimś możemy być my. Bo czemu nie? [...]