Deszcz

Wspominałam, że lubię deszcz? Jeśli nie jest tak zimno, że ręce zamieniają się w niebieskie skostniałe bryłki i jeśli wiatr nie wieje z siłą, która sugeruje, że jego priorytetem jest ogołocenie mnie ze wszystkich parasolek, torebek, ubrań, włosów i rzęs, wtedy, gdy tylko pierwsza kropla spadnie mi na nos, wpadam w ten szczególny nastrój.
Nastrój, kiedy [...]

Zmokła kura

Czekoladowe, waniliowe, straciatella, jagodowe, jogurtowe, sułtańskie, bakaliowe, i jakieś owocowe nie pamiętam jakie. Razem 8. Bilans dnia dzisiejszego. Lodów nie da się przedawkować, zwłaszcza w dzień, jak dzisiaj, kiedy słońce wydaje się mieć ten groteskowy uśmiech rodem z dziecinnych obrazków, który zawsze tak mnie przerażał. No ale dzisiaj konsekwentnie nie zwracałam na nie uwagi, co [...]

romantycznie mi!

Aktualnie jestem w stanie tuż po obejrzeniu komedii romantycznej. Tak, tak jednej z tych niemożliwych komedii, w dodatku polskiej, które nieodmiennie wprawiają mnie w romantyczny nastrój. Może i mają stanowczo zbyt duży wpływ na mnie (i zwykle, gratis, na mój makijaż), ale to nie zmienia faktu, że aktualnie mam przed oczami wizje spaceru w deszczu [...]