inwencja

Nie ma to jak spuścić znudzone palce ze smyczy. A niech się wybiegają, niech wyrobią dzienną normę, płynąc po klawiaturze. Bez tego są jakieś marudne i skrzekliwe, a ich zły nastrój roznosi się wraz z krwią po całym ciele. Najpierw ogarnia przedramiona, które stają się coraz cięższe, ciągną do ziemi z taką determinacją, że ma się wrażenie, że zrobione są z nazbyt rozciągliwego materiału, aby stawić czoło grawitacji.
Potem (nikt nie wie czemu w takiej kolejności) w złym humorze są nogi. Chociaż ciężko określić ten humor złym. Nostalgicznie- flegmatyczny sprawia, że pałają nagłą miłością, takim minimalistycznym patriotyzmem do miejsca w którym w tym momencie się znajdują. Żeby je opuścily potrzebne są intensywne namowy. Na szczęście posiadając silną siłę perswazji nierzadko wygrywa się tę batalię.
Gdy zainfekowane są wszystkie kończyny przychodzi czas na głowę. Myśli, które zwykle radośnie gnają przed siebie, nagle zwalniają i stają się głębsze i bardziej “rozsądne”. Proces, który z zewnątrz wydaje sie dośc pozytywny, faktycznie taki nie jest. Im uważniej i im dłużej zastanawia się człowiek nad pewnymi sprawami, tym trudniej nad nimi przejść do porządku dziennego, tym więcej niedopowiedzeń i znaków zapytania, połączonych z wykrzyknikami dla lepszego efektu, się znajduje. Więc lepiej czasem nie myśleć.
Ale powróćmy do historii choroby. Gdy biedny, zainfekowany organizm jest wystarczająco osłabiony złe przeczucia i niezwerbalizowane zmartwienia dopadają jego centrum. Jeśli się poddamy to… no cóż. Zmiany zaczynają być widoczne na zewnątrz. Szkliste, odległe oczy, wypłowiałe włosy i spłycony oddech… A to tylko te lżejsze, powierzchowne objawy.

Więc lepiej jednak czasem coś napisać.

(mh… albo czasami lepiej się jednak powstrzymać. bo wychodzi takie coś :P )

Komentarzy: 3

  1. cóż zawsze lepiej pisać niż nie pisać, tylko trzeba mieć nastrój, ja czasami przez miesiąc nic nie pisze, aż tu nagle 400-500 słów w godzine, to jak piorun prosto z nieba, co do nawiasu, nie zgadzam się, nie należy się powstrzymywać

  2. o czym to?;)

  3. grunt to dobre pytania :D


Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz